Na wiosnę warto zastosować filtr, który skuteczniej zatrzymuje pyłki roślin i drobne zanieczyszczenia, ale jednocześnie jest dopasowany do konkretnego rekuperatora. Wyższa klasa filtracji nie zawsze oznacza automatycznie lepszą pracę systemu. Filtr musi zapewniać odpowiednią jakość powietrza bez nadmiernego zwiększania oporu przepływu.
Czym różnią się filtry stosowane w rekuperatorach?
Filtry do rekuperacji różnią się skutecznością zatrzymywania cząstek, budową materiału, powierzchnią filtracyjną oraz oporem, jaki stawiają przepływającemu powietrzu. Podstawowy filtr chroni przede wszystkim wymiennik i wnętrze centrali przed większymi zanieczyszczeniami. Dokładniejszy wkład nawiewny może dodatkowo ograniczać ilość pyłków, drobnego pyłu i części alergenów przedostających się do pomieszczeń.
Dobór filtrów powinien uwzględniać parametry urządzenia i zalecenia producenta. Firma zajmująca się montażem i serwisem systemów takich jak rekuperacja z odzyskiem ciepła może ocenić, czy dokładniejszy filtr nie spowoduje zbyt dużego spadku przepływu. Jest to szczególnie ważne w instalacjach, które wcześniej nie były regulowane albo pracują na granicy swojej wydajności.
Jaki filtr do rekuperacji sprawdzi się wiosną?
Wiosną najlepiej sprawdza się filtr nawiewny o podwyższonej skuteczności zatrzymywania pyłków, dobrany do możliwości centrali. W tym okresie stężenie alergenów w powietrzu może szybko się zmieniać, dlatego sam harmonogram wymiany nie zawsze wystarcza. Wkład warto kontrolować częściej, zwłaszcza gdy dom znajduje się w pobliżu łąk, pól, lasu lub intensywnie pylącej roślinności.
Jak wskazano na blogu https://rekuperatory-ask.pl/:
"Ważną kwestią jest dobór odpowiednich filtrów. Na rynku dostępne są rożne klasy filtracji, od podstawowych po bardziej zaawansowane, które skutecznie eliminują nawet drobne alergeny. W okresie wiosennym warto rozważyć zastosowanie filtrów o podwyższonej klasie, zwłaszcza jeśli domownicy borykają się z alergiami".
Dokładniejszy filtr może wyraźnie ograniczyć ilość pyłków dostających się do domu, ale nie zastępuje leczenia alergii ani wszystkich działań ograniczających kontakt z alergenami. Pyłki mogą być wnoszone na ubraniach, włosach i sierści zwierząt, dlatego znaczenie ma również regularne sprzątanie oraz ograniczanie długiego otwierania okien w okresach wysokiego pylenia.
Czy filtr o najwyższej klasie zawsze będzie najlepszy?
Filtr o najwyższej dostępnej skuteczności nie zawsze będzie najlepszym wyborem, ponieważ może stawiać większy opór i zmniejszyć ilość przepływającego powietrza. Jeżeli centrala nie jest przystosowana do takiego wkładu, system może pracować głośniej, zużywać więcej energii albo nie zapewniać wymaganej wymiany powietrza. Z tego powodu nie należy dobierać filtrów wyłącznie na podstawie hasła „dla alergików”.
Znaczenie ma także jakość wykonania wkładu. Filtr powinien dokładnie pasować do kasety, mieć szczelną ramkę i prawidłowo przylegać do obudowy. Nawet dobry materiał filtracyjny nie spełni swojej roli, jeśli część powietrza ominie go przez szczelinę. Zamienniki mogą działać prawidłowo, o ile mają odpowiednie wymiary, parametry i są przeznaczone do danego modelu centrali.
Jak dbać o filtry w sezonie pylenia?
W sezonie pylenia filtry należy częściej kontrolować i wymieniać w zależności od rzeczywistego zabrudzenia. Nie powinno się czekać wyłącznie na komunikat centrali, ponieważ część urządzeń przypomina o wymianie na podstawie czasu pracy, a nie pomiaru oporu. Przy intensywnym pyleniu wkład może wymagać obsługi wcześniej niż wynikałoby to ze standardowego harmonogramu.
Po wymianie warto sprawdzić kierunek przepływu oznaczony na ramce, szczelność osadzenia i stan komory filtracyjnej. Regularna obsługa pozwala zachować korzyści z dokładniejszej filtracji bez niepotrzebnego obciążania wentylatorów. Dobrze dobrany filtr pomaga alergikom, ale powinien być elementem prawidłowo zaprojektowanego i wyregulowanego systemu, a nie przypadkowym dodatkiem do centrali.
+Reklama+